„Angielski uczony R. Mackerrison przez wiele lat podawał zwierzętom pokarm gotowany, smażony, pieczony i syntetyczny, który na ogół bywa spożywany przez ludzi. W rezultacie wśród tych zwierząt pojawiło się wiele chorób „ludzkich", jak różne choroby przewodu pokarmowego (u zwierząt występują normalnie tylko zatrucia żołądka, natomiast wrzód i rak żołądka są im praktycznie nie znane), choroby gruczołów wydzielania wewnętrznego, sercowonaczyniowe, narządów moczowych i choroby skórne (w tym wypadanie włosów), schorzenia dróg oddechowych, oczu, zębów, rozstrój nerwowy. „Organizm człowieka powinien sam decydować o rodzaju pożywienia" — twierdził filozof .Rodosski. Oczywiście, byłoby rzeczą nierozsądną zrezygnować całkowicie z przyjętych sposobów przygotowywania posiłków, ale nie należy zapominać również o tym, że udział surowych produktów naturalnych w naszych racjach żywieniowych powinien być jak największy.
Starogrecki poeta Hezjod dwadzieścia siedem wieków temu pisał „Głód i miłość rządzą światem". Od tamtego czasu cywilizowane narody czegoś się nauczyły, w szczególności sztuki jedzenia. Niestety, obecnie dla wielu ludzi sfera ta przekształciła się jak gdyby w sztukę dla sztuki. Fizjologiczna konieczność jedzenia bardzo często przeradza się w rozkosz, delektowanie się. Cele czysto biologiczne ustępują miejsca emocjonalnym. Za błędy w wyborze celu musimy często płacić wysoką cenę jedzenie dla samego jedzenia okrutnie mści się na człowieku, dezorientuje jego ośrodki kierowania procesem trawienia.“(16)
<<<< - Zgadza się pan-
|