„Jeśli tak, to gotów jestem ją znienawidzić. Nie, trzeba być bardziej opanowanym, przeniknąć jej myśli. Zbyt długo była pod przytłaczającym wpływem profesora.
2 3 marca. Dziś wieczór odbyła się rozmowa z profesorem. Wszystko to, w co bałem się uwierzyć, stało się przerażającą oczywistością. Cavy poprosił mnie do swego gabinetu 1 usiadł naprzeciwko, uśmiechnięty.
— A więc, szanowny panie, jak się panu podoba moja Mary
Poczułem, jak krew pulsuje mi w skroniach; siedziałem starając się na niego nie patrzyć.
— Milczy pan
— Nienawidzę pana — powiedziałem, z trudem się opanowując.
— Nie denerwujmy się, młodzieńcze — rzekł Cavy pojednawczo. — To nie jest właściwy sposób rozmowy dla rzeczowych ludzi. Pan jest naturalnie zdumiony, podniecony... To zrozumiałe. Tego się co dzień nie widuje.
Dusiła mnie wściekłość. Byłem pewien, że profesor drwi sobie ze mnie, niegodziwie mnie oszukuje.
— Nie wierzę panu. To niemożliwe... Pan jest złym, podstępnym człowiekiem!
— Nie wierzy pan — uśmiechnął się Cavy nie zwracając uwagi na moje ostatnie słowa. — Mogę zdemontować przy panu osobę Mary do najdrobniejszej śrubki. Mary! — krzyknął.
Drzwi wewnętrznego gabinetu otwarły się. Weszła Mary.“(10)
<<<< mUHUimiiHHIliiiiillmllUiiiiiiHiijimLiHiin1luinijiin„iiuJiLi1iliiiiinllliiimiuiiiniijimiiiiuii1iHi„-wysiłku bohaterstwa inteligencji
| -Niech mój brat >>>>
Cennik usług budowlanych |Recitale |sylwester w polskich górach